Wierzcie lub nie, ale nasze ciała mogą domagać się rzeczy, które zamiast nas ochłodzić, mają odwrotny skutek.
Babcie miały rację (również w tej kwestii). Wszyscy byliśmy przerażeni, gdy widzieliśmy je pijące café con leche lub napar w środku lata i nie rozumieliśmy, dlaczego kazały nam uważać na szklankę lodowatej wody lub kiedy wskakiwaliśmy do basenu. Ponieważ, co ciekawe, gdy upał jest najgorętszy, rzeczy, o które organizm najwyraźniej prosi, mogą wywoływać reakcje odwrotne do tych, których potrzebuje do regulacji temperatury.
Takie rzeczy jak na przykład branie zimnego prysz nica, który, choć nie ma wątpliwości, że chłodzi nas, gdy się nim cieszymy, po krótkim czasie zwiększy uczucie gorąca, sprawiając, że będziemy się jeszcze bardziej pocić. Z drugiej strony, jeśli użyjemy letniej wody, nie poczujemy tak dużej ulgi w tym czasie, ale na dłuższą metę będzie to bardziej komfortowe.
Doradca zdrowotny, kręgarz i ekspert ds. żywienia Ata Pouramini idzie dalej i radzi nawet, aby robić to zamiast prysznica. «Aby się ochłodzić, nie musisz brać prysznica, wystarczy zwilżyć dłonie, podeszwy stóp i policzki letnią wodą. Dlaczego właśnie te trzy obszary? «Ponieważ są one pozbawione włosów i gruczołów, co sprzyja zespoleniu tętniczo-żylnemu, odpowiedzialnemu za równoważenie temperatury ciała.
Nie trzeba dodawać, że sposób, w jaki się ubieramy, również odgrywa kluczową rolę w tej wyczerpującej walce z upałem. Choć może to zabrzmieć dziwnie, Pouramini po raz kolejny zaleca odwrotność tego, co zwykle robimy. Zamiast „lekko się ubierać”, „najlepiej okryć się ubraniami wykonanymi z naturalnych tkanin, luźnymi — aby ułatwić odprowadzanie ciepła — i w jasnych kolorach”. Warto też pamiętać o przydatności najnowszej generacji technicznej odzieży sportowej, zaprojektowanej tak, by pochłaniała pot, zmniejszała odczuwanie ciepła, a nawet chroniła przed działaniem promieni UV.

W tym rozdziale warto również pamiętać o tym, jak ważne jest zakrywanie głowy. Dlaczego? Ponieważ oprócz uniknięcia ewentualnych oparzeń, skóra głowy jest silnie nawodniona i bardzo powierzchowna, co oznacza, że ciepło, które dociera do krwi w tym obszarze, jest natychmiast transportowane do innych części ciała.
W tym momencie nasuwa się pytanie za milion dolarów: czy dobrym pomysłem jest picie zimnych napojów, których tak naprawdę domaga się nasze ciało? Specjalista ds. żywienia María Amaro odpowiada na to pytanie. «Zimne napoje dają nam natychmiastowe uczucie orzeźwienia, ale jeśli pijemy je w dużych ilościach, organizm musi ciężko pracować, aby poradzić sobie z nagłym spadkiem temperatury, aby zrównoważyć ją do zwykłych 37 stopni. Jest to wydatek energetyczny, który ma odwrotny skutek do zamierzonego, ponieważ zamiast się ochłodzić, robi nam się gorąco«.
Z kolei Pouramini wyjaśnia, że „gorące napoje (oczywiście bez przesady), gdy wchodzą w kontakt z językiem i gardłem, powodują reakcję czujników organizmu, a w rezultacie stymulują pocenie się i ochładzanie organizmu”.
Picie dużej ilości wody przed pojawieniem się uczucia pragnienia (kiedy jest już za późno) jest niezbędne, gdy temperatura wzrasta, ale Pouramini zaleca również „uzupełnianie litrem soli fizjologicznej doustnie w bardzo gorące dni , aby zapobiec utracie soli”, co jest szczególnie ważne, jeśli zamierzasz uprawiać sport.
W szczycie letniego sezonu czerwonego wina i lodowatego piwa warto również zauważyć, że «alkohol nigdy nie jest dobrym towarzystwem, ale tym bardziej latem. Ponieważ jest to środek moczopędny, może powodować odwodnienie. Musimy więc być bardzo ostrożni» — podkreśla Amaro.
I bądź ostrożny, ponieważ Pouramini ostrzega, że „napoje alkoholowe mogą nasilać i pogarszać objawy udaru cieplnego”.
I od picia do jedzenia. „Tutaj powinniśmy polegać na zdrowym rozsądku, na cokolwiek mamy ochotę (co zwykle nie jest talerzem fabady), ale bez ekscesów i niekontrolowanych wzdęć” — mówi Pouramini.

Amaro, ze swojej strony, zachęca nas do «wybierania żywności zawierającej dużą ilość wody, ponieważ najbardziej niebezpieczną rzeczą w lecie jest odwodnienie. Arbuz (z 95% wody) i melon (z 85%) są idealne, ponieważ odżywiają, nasycają i nawadniają. Rośliny strączkowe można jeść w sałatkach z jajkami, kurczakiem, tuńczykiem itp.».
Pomimo faktu, że podobnie jak w przypadku letniego czerwonego wina, jesteśmy w sezonie grillowym, dietetyk podkreśla, że «grill, słońce i alkohol to bardzo typowe letnie połączenie, a także nieco ryzykowne. Podczas grillowania mamy do czynienia z nadmiernym ciepłem z zewnątrz, ze względu na sposób gotowania, oraz od wewnątrz, ponieważ kiedy jemy duży posiłek, generujemy więcej ciepła ciała, aby go strawić«. Moim zaleceniem jest włączenie warzyw i przypraw, które zwiększając pocenie się, pomagają zrównoważyć temperaturę.
